Data publikacji: 19 lutego 2025
Data aktualizacji: 1 czerwca 2026
Szacowany czas czytania: 13 minut
Amerykańskie sklepy kuszą dostępnością produktów, atrakcyjnymi cenami, limitowanymi kolekcjami i towarami, których często nie da się kupić w Polsce. Przed złożeniem zamówienia warto jednak sprawdzić, jakie dodatkowe opłaty mogą pojawić się przy imporcie. Do ceny produktu z USA trzeba doliczyć nie tylko koszt transportu, ale często także podatek VAT, opłatę za obsługę celną, a w niektórych przypadkach również cło. W tym poradniku wyjaśniamy, kiedy trzeba zapłacić cło z USA, ile może wynosić, jak oblicza się należności oraz jakie zmiany w przepisach są zaplanowane od 1 lipca 2026 r.
Na maj 2026 r. najważniejsza zasada jest taka: przesyłki z USA o wartości do 150 EUR są zwolnione z cła, ale nie są zwolnione z VAT. Oznacza to, że nawet przy małym zamówieniu z amerykańskiego sklepu odbiorca może zapłacić VAT oraz opłatę za obsługę odprawy celnej.
Zwolnienie z cła dla przesyłek do 150 EUR obowiązuje jednak tylko do 30 czerwca 2026 r. włącznie. Od 1 lipca 2026 r. ma zostać wprowadzona tymczasowa opłata celna 3 EUR dla małych przesyłek e-commerce przywożonych do UE. Rada UE wskazuje, że opłata będzie pobierana od każdej kategorii towaru w małej przesyłce i ma obowiązywać do 1 lipca 2028 r., chyba że zostanie przedłużona lub zastąpiona docelowym systemem.
Dla osób kupujących w USA oznacza to, że artykuł warto aktualizować nie tylko teraz, ale również po 1 lipca 2026 r., ponieważ zmieni się sposób rozliczania małych paczek e-commerce.
Cło z USA trzeba zapłacić wtedy, gdy importowany towar przekracza próg zwolnienia albo należy do kategorii wyłączonej ze zwolnienia. Obecnie, do 30 czerwca 2026 r., przesyłki o wartości rzeczywistej do 150 EUR są zwolnione z cła, ale nadal podlegają VAT.
W praktyce wygląda to tak:
Od 1 lipca 2026 r. powyższą tabelę trzeba będzie zaktualizować o tymczasową opłatę 3 EUR dla małych przesyłek e-commerce poniżej 150 EUR.
Co do zasady przy imporcie towarów spoza UE VAT jest naliczany od pierwszego euro. Dawne zwolnienie dla przesyłek do 22 EUR zostało usunięte w ramach unijnego pakietu VAT e-commerce od 1 lipca 2021 r.
Wyjątkiem mogą być m.in. prawidłowo oznaczone prezenty wysyłane okazjonalnie między osobami prywatnymi do wartości 45 EUR, o ile spełniają warunki niehandlowego charakteru przesyłki.
W przypadku zakupów internetowych z USA warto sprawdzić, czy sprzedawca korzysta z procedury IOSS. Jeżeli tak, VAT może zostać pobrany już przy płatności za zamówienie. Jeśli nie, VAT może zostać naliczony przy imporcie, a kurier lub operator pocztowy może pobrać dodatkową opłatę za obsługę celną. Komisja Europejska wskazuje, że IOSS służy uproszczeniu deklarowania i zapłaty VAT przy sprzedaży na odległość towarów o wartości do 150 EUR importowanych z krajów trzecich.
Wartość celna to podstawa do obliczenia należności celnych. Najczęściej obejmuje:
Przykład: jeśli produkt kosztuje 200 USD, transport 40 USD, a ubezpieczenie 10 USD, podstawą do naliczenia cła może być 250 USD po przeliczeniu według właściwego kursu celnego.
Trzeba jednak odróżnić wartość celną od wartości rzeczywistej przesyłki stosowanej przy progu 150 EUR. W przypadku zwolnienia z cła dla przesyłek o niewielkiej wartości próg 150 EUR odnosi się do rzeczywistej wartości towaru i nie obejmuje kosztów transportu ani ubezpieczenia.
Najprostszy schemat wygląda następująco:
Przykład uproszczony:
Cło: 230 EUR × 4,5% = 10,35 EUR.Podstawa VAT: 230 EUR + 10,35 EUR = 240,35 EUR.VAT: 240,35 EUR × 23% = 55,28 EUR.
Łączne należności publicznoprawne: 10,35 EUR cła + 55,28 EUR VAT = 65,63 EUR, bez ewentualnej opłaty operatora za obsługę odprawy.
Stawka cła zależy od kodu towaru w taryfie celnej. Nie wystarczy ogólna nazwa produktu, ponieważ podobne towary mogą mieć różne stawki w zależności od składu, funkcji, materiału czy przeznaczenia.
Do sprawdzania stawek warto korzystać z:
Ministerstwo Finansów wskazuje, że kalkulatory ISZTAR4 pozwalają obliczyć należności celne, VAT, akcyzę oraz inne opłaty związane z importem.
Elektronika jest często korzystna pod względem cła. Wiele urządzeń, takich jak laptopy, telefony komórkowe czy wybrane aparaty fotograficzne, może być objętych stawką cła 0%. Nie oznacza to jednak braku opłat. Przy imporcie nadal może zostać naliczony VAT oraz koszt obsługi celnej.
Przy elektronice trzeba też pamiętać o zgodności z wymaganiami UE, zwłaszcza jeśli towar ma być wprowadzany do sprzedaży. W przypadku przedsiębiorców znaczenie mogą mieć m.in. oznaczenia CE, instrukcje, deklaracje zgodności i wymagania dotyczące bezpieczeństwa produktu.
Części samochodowe sprowadzane z USA są popularne, zwłaszcza wśród właścicieli aut amerykańskich, warsztatów i sklepów motoryzacyjnych. W wielu przypadkach stawki mogą wynosić kilka procent, często do ok. 4,5%, ale dokładna wartość zależy od rodzaju części i kodu taryfowego.
Warto uważać szczególnie przy częściach używanych, elementach bezpieczeństwa, podzespołach elektronicznych i częściach wymagających homologacji. Sam zakup w USA nie gwarantuje, że produkt będzie można legalnie stosować lub sprzedawać na rynku UE.
Odzież i tekstylia należą do kategorii, w których cło może być stosunkowo wysokie. W wielu przypadkach stawki dla odzieży mogą sięgać ok. 12%, ale konkretna stawka zależy od materiału, przeznaczenia i klasyfikacji towaru.
Przy imporcie odzieży z USA warto zweryfikować:
Prezenty wysyłane z USA do Polski mogą korzystać ze zwolnienia z cła, jeśli są przesyłane okazjonalnie przez osobę fizyczną do innej osoby fizycznej, mają charakter niehandlowy i ich wartość nie przekracza 45 EUR.
Nie wystarczy jednak oznaczyć paczki jako „gift”. Jeśli przesyłka pochodzi od sklepu, została kupiona na platformie e-commerce albo ma charakter handlowy, nie będzie traktowana jak prywatny prezent. Również alkohol, tytoń, perfumy i wody toaletowe podlegają dodatkowym ograniczeniom ilościowym lub wyłączeniom.
Odprawa celna może przebiegać automatycznie po stronie operatora, ale importer powinien wiedzieć, jakie dane i dokumenty mogą być potrzebne.
Najczęściej potrzebne są:
W zależności od rodzaju towaru mogą być wymagane dodatkowe dokumenty, np. certyfikat CE, dokumenty sanitarne, fitosanitarne, CITES lub inne pozwolenia.
Zgłoszenie celne w Polsce można złożyć elektronicznie przez PUESC. Portal PUESC wskazuje, że formalności przywozowe realizuje się elektronicznie przez przesłanie komunikatów do systemu AIS/IMPORT PLUS.
W praktyce przy przesyłkach kurierskich formalności często wykonuje operator lub agencja celna działająca w imieniu importera. Odbiorca może zostać poproszony o dosłanie faktury, potwierdzenia płatności, numeru EORI lub pełnomocnictwa.
Po ustaleniu należności trzeba zapłacić VAT, ewentualne cło i opłatę za obsługę celną. W przypadku zakupów internetowych VAT może być pobrany już na etapie zakupu, jeśli sprzedawca korzysta z IOSS. W pozostałych przypadkach opłaty mogą zostać pobrane przy doręczeniu lub przed wydaniem przesyłki.
Numer EORI jest potrzebny przedsiębiorcom, którzy importują towary spoza Unii Europejskiej lub eksportują towary poza UE. PUESC wyjaśnia, że EORI to identyfikator używany na potrzeby celne w przywozie i wywozie towarów z krajów trzecich.
Osoby prywatne sprowadzające towary okazjonalnie na własny użytek zazwyczaj nie muszą uzyskiwać EORI, ale przedsiębiorcy powinni zarejestrować się przed pierwszą odprawą. Według biznes.gov.pl urząd rozpatruje wniosek tak szybko, jak to możliwe, a w praktyce trwa to zwykle od 1 do 3 dni roboczych.
Nie da się legalnie „ominąć” cła lub VAT, ale można ograniczyć ryzyko dopłat, błędów i opóźnień. Najważniejsze jest prawidłowe przygotowanie danych do odprawy.
Przed zakupem warto:
W przypadku regularnego importu firmowego warto korzystać ze wsparcia operatora logistycznego lub agencji celnej. Może to być pomocne przy organizacji przesyłek międzynarodowych, porównaniu dostępnych usług kurierskich oraz obsłudze procesu wysyłki, zwłaszcza gdy firma regularnie nadaje lub odbiera paczki z rynków pozaunijnych.
Kupując w amerykańskim sklepie internetowym, warto zwrócić uwagę na to, czy cena końcowa zawiera podatki i opłaty importowe. Niektóre sklepy pokazują cenę produktu i transportu, ale nie pobierają VAT ani cła. W takim przypadku opłaty mogą pojawić się dopiero przy odprawie.
Uważać trzeba również na sytuacje, w których sprzedawca zaniża wartość towaru na deklaracji. Może to spowodować zatrzymanie paczki, konieczność dosłania dokumentów, korektę wartości i dodatkowe koszty.
Od 1 lipca 2026 r. ma wejść w życie tymczasowa opłata celna 3 EUR dla małych przesyłek e-commerce o wartości poniżej 150 EUR. Rada UE wskazuje, że opłata będzie pobierana od każdej kategorii towaru w przesyłce i będzie obowiązywać do 1 lipca 2028 r., a następnie ma zostać zastąpiona rozwiązaniami wynikającymi z reformy unii celnej.
Dla konsumentów i sklepów oznacza to, że zakupy z USA, Chin i innych krajów trzecich mogą stać się droższe nawet przy małych zamówieniach. Dla importerów ważniejsze stanie się prawidłowe klasyfikowanie towarów, poprawne dane w zgłoszeniach i korzystanie z procedur, które ograniczają ryzyko opóźnień.
Skala importu małych paczek do UE szybko rośnie. Według danych przywoływanych przez Parlament Europejski w 2024 r. do Unii Europejskiej trafiło 4,6 mld przesyłek e-commerce o wartości poniżej 150 EUR, czyli ok. 12 mln paczek dziennie. Dla porównania w 2023 r. było to 2,3 mld, a w 2022 r. 1,4 mld. To jeden z powodów, dla których UE zaostrza zasady odprawy i rozliczania małych przesyłek z krajów trzecich.
Cło z USA zależy od wartości przesyłki, rodzaju towaru i jego klasyfikacji taryfowej. Na maj 2026 r. przesyłki o wartości do 150 EUR są zwolnione z cła, ale nie z VAT. VAT od importu jest naliczany co do zasady od pierwszego euro, ponieważ dawne zwolnienie dla przesyłek do 22 EUR zostało zniesione.
Przy przesyłkach powyżej 150 EUR trzeba sprawdzić stawkę cła dla konkretnego produktu. Elektronika często ma stawkę 0%, ale odzież, tekstylia, części samochodowe i inne kategorie mogą generować dodatkowe należności. Stawki najlepiej weryfikować w ISZTAR4 lub Access2Markets.
Warto też pamiętać o zmianach od 1 lipca 2026 r. Od tego dnia ma obowiązywać tymczasowa opłata celna 3 EUR dla małych przesyłek e-commerce poniżej 150 EUR. Dlatego osoby prywatne i przedsiębiorcy sprowadzający towary z USA powinni regularnie sprawdzać aktualne zasady odprawy.
Przy imporcie firmowym pomocne może być wsparcie doświadczonego partnera logistycznego. Apaczka umożliwia organizację przesyłek międzynarodowych i porównanie dostępnych usług kurierskich, co ułatwia planowanie kosztów oraz sprawną obsługę wysyłek poza Unię Europejską i z krajów trzecich.
Zamów kuriera po odbiór Twojej przesyłki!
Skorzystaj z oferty największych firm kurierskich
Porady
Integracja Apaczka.pl x WeNet – zobacz nowe podejście do rozwoju sprzedaży online
5 grudnia 2025
Przesyłki zagraniczne
Cross-border bez stresu – jak zorganizować zwroty dla klientów Europy?
12 czerwca 2026
2026 rok w e-commerce: era efektywności zamiast wzrostu za wszelką cenę (analiza trendów, cz. 1)
31 grudnia 2025
Jak przygotować firmę do wysyłki towarów do Chin?
14 maja 2026
E-commerce
Jak w pełni zautomatyzować wysyłki w Twoim e-commerce? Poznaj integrację Apaczka z PartsManager
1 grudnia 2025
Dopasuj dostawę do klienta, zamiast zmuszać klienta do dopasowania się do dostawy — poznaj rozszerzoną ofertę GLS
23 lutego 2026